6.10.2014

Fotomigawka niedzielna X



Korzystając z pięknej pogody i kilku godzin wolnego, w niedzielne popołudnie wyszłam z Hanką do ogrodu. Po obejściu domu w kółko, sesji z koneweczką i traktorkiem poszłyśmy sobie na spacer. Już drugi raz, bez wózka!

5.10.2014

Szał zakupów... ZARA



Cały weekend spędziłam na uczelni. Ale na szczęście dziś udało mi się spędzić z Hanią trochę więcej czasu. Postaram się jutro wrzucić fotomigawkę. 

Dziś też odebrałam paczkę z ubrankami z ZARY. Zapraszam na haul (szał) zakupowy ;).


24.09.2014

Jesienna Migawka


Od jakiegoś czasu ŚRODA jest moim ulubionym dniem tygodnia. A dzisiejsza była naprawdę wyjątkowa. Zobaczcie jak spędziłyśmy dzisiejsze popołudnie.

21.09.2014

Hania gra!


W miniony czwartek Hania skończyła 16 miesięcy. Przez ten ostatni miesiąc nauczyła się wiele nowych słów, zmieniło się jej zachowanie. Aniołek zmienił się w małego Diabełka. Bunt dwulatka przed 24 miesiącem... Zapraszam na posta o tym co u nas.

17.09.2014

Paczka od Pupusa III


Te z Was, które czytają mnie od jakiegoś czasu wiedzą, że staram się żyć według zasady 3 razy e:
ekonomicznie, ekologicznie i efektownie ;) a jak! Produkty ekologiczne kojarzą się niestety z wysoką ceną. Nie zawsze taka musi być. Zobaczcie co ostatnio sobie, Hani i Wam sprawiłam w sklepiku Pupusa. Za przystępną cenę!

14.09.2014

Niedziela w plenerze


To był naprawdę piękny dzień. Święty dzień. Święty spokój... no może nie do końca, bo przy naszych dzieciakach trudno się nudzić, a czasem bym chciała, tak po prostu, ponudzić się... 

13.09.2014

Fotomigawka sierpniowo-wrześniowa


Jesteśmy! W końcu udało mi się odzyskać władzę nad moim komputerem. Przedtem niestety nie mogłam korzystać z aplikacji do edycji zdjęć, szwankowały mi wszystkie przeglądarki, wyskakiwały jakieś alerty itp. Aktualizacja systemu z 10.5.8 do 10.6.8 i mój maczek znów mi służy. 

Zapraszam na fotograficzny skrót z ostatnich kilku tygodni.

10.09.2014

Nic się nie stało...

Nic.
U nas wszystko w porządku. Praca - dom - zakupy - sen i tak na okrętkę. Wiem, to nic nadzwyczajnego. Takie czasy. 

Wiele się działo i pewnie już nie uda mi się o wszystkim napisać, ale chciałabym wrzucić tu kilka zdjęć. Mam nadzieję, że już jutro dostanę przesyłkę z oprogramowaniem do mojego maczka i w końcu będę mogła edytować zdjęcia. 

Póki co taka mini próbka, "na zgodę"....


23.08.2014

Chmielaki 2014 - fotomigawka


Jak co roku pod koniec sierpnia pojechaliśmy do Krasnegostawu. Od piątku odbywają się tam Chmielaki, czyli święto piwoszy i piwowarów. Zobaczcie kilka zdjęć z pierwszego dnia imprezy.

19.08.2014

Konkurs 'Wspomnienie z wakacji' ZAKOŃCZONY


Tak jak obiecałam zapraszam Was do udziału w konkursie. Poniżej:-)  znajdziecie wszystkie potrzebne informacje aby wziąć udział i wygrać jedną z super nagród!

17.08.2014

Przeżyliśmy wakacje

 

Podczas tych czterech dni na działce często zastanawiałam się o czym ja Wam napiszę. Bo rozmyślanie było głównym zajęciem przez cały czas naszego pobytu. Napływały ciekawe myśli, gotowe zdania, a nawet całe akapity. Oczywiście uleciały gdzieś do gwiazd i teraz, w domu muszę mocno wytężać umysł, żeby przekazać Wam choć procent tego, co przeżyliśmy przez te kilka dni w głuszy...

10.08.2014

Ostatni post


Korzystam z południowej drzemki Hani. Kilka zdjęć z minionego wyjazdu z Orkiestrą w Bieszczady. Garść informacji o nas, o Córze i planach - zapraszam na ostatniego posta przed urlopem!

6.08.2014

28.07.2014

SMRÓD - PPP


Cykl PPP - przykry pieluchowy problem 


Udzielam się na jednej grupie na fejsie, gdzie spotykają się mamy używające pieluszek wielorazowych. Dość często powtarzają się pytania m.in. na temat smrodu pieluszek i problemów z chłonnością. Postanowiłam napisać cykl postów o najczęściej pojawiających się problemach z wielorazówkami i moich sprawdzonych sposobach radzenia sobie z nimi. Mam nadzieję, że informacje zawarte w tym poście i kolejnych z cyklu pomogą dziewczynom, które przechodzą trudne chwile z wielorazówkami. 


27.07.2014

Bosa niedziela w ogrodzie


Cały weekend był dość pracowity i do tego byłyśmy same. To znaczy bez mojego M, który wybył w trasę w celach zarobkowych. W sobotę przygotowywałam przyjęcie imieninowe, a dzisiejszy ranek i wczesne popołudnie też pojechałam busem w trasę. W zastępstwie za mojego M musiałam wykonać zaplanowane wcześniej zlecenie. Na szczęście nie daleko było, tylko około 160 km...

Za to popołudnie spędziłyśmy z Hanką w ogrodzie. Zobaczcie jak minął nam dzień.

26.07.2014

Imieninowe przyjęcie Ani


W mojej rodzinie obchodzimy imieniny. W dniu patrona, imiennik urządza przyjęcie. Gości się nie zaprasza, a wstęp ma każdy kto pamięta o święcie i o solenizancie. O moich imieninach dzisiejszych pamiętali wszyscy najbliżsi, ale też dalsi, rodzina, przyjaciele i znajomi. Zobaczcie jakie rarytasy przygotowałam na przyjęcie.

25.07.2014

Cuda, cudeńka z wyprzedaży



Pewnie, że lubię i podobają mi się ich ciuchy, ciuszki, buty, dodatki... ale nie zwykłam wydawać na bluzeczkę dla Hanki więcej jak 20 - 25 zł. Pewnie, że eleganckie i świetnie uszyte, ale patrz wyżej. Tym razem skusiłam się, zainspirowana wpisem jednej z mam blogerek. Oto, co kupiłam, dla Hani, w ZARZE...uuuuuuu

20.07.2014

Pamiątki z Czech


Choć był to krótki wyjazd, na miejscu byliśmy w sumie tylko dwa dni, to i tak będę go miło wspominać. Było krótko, ale intensywnie. Zobaczcie jak minął nam ostatni dzień w Czechach i co przywiozła z tego wyjazdu Hania.

16.07.2014

Kolory w Ostravie


Wyjechaliśmy w środę o 5:00. Na miejsce zajechaliśmy sporo przed czasem. W drodze przez centrum Ostravy "przechwycił" nas człowiek, który zaprosił nas na festiwal. Z jego pomocą dojechaliśmy pod samą halę, w której odbywały się dzisiejsze koncerty. Udało nam się dość sprawnie przeprowadzić próbę akustyczną na scenie w hali. 

Fotomigawka piaseczyńska


Dzisiaj wybrałyśmy się za miasto. Popływać w jeziorku. Zobaczcie jak było!

14.07.2014

Sama z Hanią




Rzadko mam czas i ochotę na jakieś wypady z domu. Wyjście gdziekolwiek, nawet do sklepu na zakupy, przeradza się zwykle w mega wyprawę. Bo dla Hani trzeba brać całą torbę "na wszelki" wypadek, bo wózek, bo fotelik w samochodzie musi być, a czasem nie ma ani samochodu, ani fotelika... Czasem, kiedy zostajemy same, bez mojego M, taka wyprawa staje się koniecznością.

11.07.2014

Biblioteczka Hani


Ostatni wpis na temat książeczek był bardzo dawno. Chyba w marcu. Od tamtego czasu biblioteczka Hani trochę się rozrosła. Nadal nie mamy półeczki na książki i walają się one wszędzie. Przez ten bałagan kilku pozycji nie ma w tym wpisie... będą w następnych. Zapraszam.

10.07.2014

Nowe pytania o WIELO

Hachette

Miało być o biblioteczce Hani, ale niespodziewanie otrzymałam wiadomość od jednej z Was z prośbą o pomoc w skompletowaniu optymalnej wyprawki pieluszkowej. Poniżej kilka pytań od Agnieszki, która ma mocne postanowienie i chęć rozpoczęcia przygody z wielorazówkami. A wszystko to dla zdrowej pupki jej Synka. Życzę powodzenia i trzymam kciuki! 

7.07.2014

Jadą Mazury!


W minioną niedzielę wyruszyliśmy na koncert do Mrągowa. Hania na początku jazdy ładnie zasnęła, ale jakieś 100 km przed celem zaczęła okropnie marudzić. Na szczęście, jakoś udało się ją spacyfikować i dojechaliśmy na czas, bez dodatkowych przystanków.

5.07.2014

O psotnico!

Uwielbiam Hanka w tym kombinezonie! Miszlinka!

Uwielbiam takie dni jak dziś. Gdy ciepło, dmucha gorący, południowy wiatr. Pranie suche w mig. Jeść się nie chce, a na obiad wystarczy kalafior. Chciałabym tak przez cały rok.  

4.07.2014

Goo i wesoo


Dziś był piękny, za krótki dzień. Wstałyśmy dość późno, obudzone telefonem od Karolinki. Szybki "ogar" chaty i byłyśmy gotowe na przyjęcie gościa. Kawa, ploteczki na tarasie i znów same w domu. Mój M do niedzieli w trasie. Smutno tak, tylko we dwie..

17.06.2014

Portret Miasta



Dzisiejszy wieczór spędziliśmy nietypowo. Mieliśmy niebywałą przyjemność uczestniczyć w realizacji kolorowego projektu lubelskich animatorów kultury. Wśród wielu znanych i lubianych pozowaliśmy do MEGA portretu przedstawiającego środowisko artystyczne Lublina. Prezent na 700 - tne urodziny naszego miasta!

11.06.2014

...może o to chodzi?


Chyba wszyscy, którzy usłyszeli o wczorajszej tragedii pomyśleli podobnie jak ja, my - jak mogło do tego dojść? Dlaczego?? A potem był już tylko smutek i uczucie bezradności. Nie mamy wpływu na to, aby takie rzeczy się nie zdarzały. Owszem w sytuacji, gdy widzi się, że coś złego się dzieje TRZEBA reagować. Choćby ktoś miał do nas jakieś "ale", że się wtrącamy w nie swoje sprawy. Zawsze należy się WTRĄCIĆ. Jeśli tylko znajdziemy się w pobliżu.

Ale tam, na parkingu najwyraźniej nikogo nie było. Była sama. 

Jedno co mnie odrobinę pociesza i na chwilę wyrywa z przepaści smutku do którego strąciła mnie wczorajsza informacja to wiara, że takie rzeczy mają sens. Niosą ze sobą przesłanie dla nas wszystkich.


Patrzę na moją Hanię i wiem, że mam największy skarb na świecie. Mam największą miłość, szczęście. i radość. 

Wiem, że łatwo i w ułamku sekundy można to wszystko stracić. Przez jedną złą decyzję, przez przypadek... może o to chodzi?

10.06.2014

Migawka z truskawkami


Niedzielne popołudnie spędziłyśmy z moją Mamą u jej przyjaciółki. W pięknym ogrodzie, na stokrotkowej łączce, oganiając się od chmar komarów niestety...

6.06.2014

Dzień dobry Hani


Ostatnio złapałam się na tym, że już nie pamiętam jak to było... a minęło przecież tylko kilka miesięcy.  Byliśmy z pierwszą wizytą u miesięcznej Zuzi i kiedy chciałam podzielić się z jej mamą garścią informacji o tym jak to z Hanką w tym samym czasie było, po prostu nie wiedziałam co mam jej powiedzieć. Wszystko za mgłą. To chyba naturalny mechanizm obronny kobiety - zapomina o tych pierwszych, najtrudniejszych chwilach, dniach, tygodniach, po to, żeby chciała mieć w ogóle jeszcze jakieś potomstwo.

2.06.2014

Humor Hani


Zastanawia mnie czy wszystkie maluchy są takie jak Ona. Bo Ona jest niesamowita! A do tego ma poczucie humoru i dystans do siebie - coś czego brakuje wielu dorosłym. No sami zobaczcie!

31.05.2014

Ochrona. Jest!


Czy ktoś pamięta jeszcze o ankiecie, której wypełnienie kiedyś Wam zaproponowałam? Jej wyniki były bardzo ciekawe i inspirujące. Powstało wtedy parę postów zgodnie z Waszymi sugestiami. Dziś, po wielu tygodniach od zakończenia emisji ankiety wracam do tamtych pomysłów. 


13.05.2014

Wracamy na trasę

Co mam w torbie?

I znów spędzamy weekendy w busie. Tym razem pojechaliśmy niedaleko, bo w okolice Warszawy, na zaproszenie klubu tenisowego z Brwinowa. 

Na zdjęciu powyżej kompletna zawartość torby Córy. Na jeden dzień...

9.05.2014

Pomocna Córa


Tak oto pomagała mi ostatnio Hanka w układaniu pieluszek w koszykach. Na przewijaku stoją dwa kosze: w lewym czekają pieluszki przygotowane na nocki (grubsze i bardziej chłonne), w prawym poskładane i gotowe do użycia kieszonki na dzień. Długo zajęło mojemu M ogarnięcie tego "systemu".

4.05.2014