Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekko o życiu we troje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekko o życiu we troje. Pokaż wszystkie posty
6.10.2014
3.10.2014
24.09.2014
21.09.2014
14.09.2014
10.09.2014
Nic się nie stało...
Nic.
U nas wszystko w porządku. Praca - dom - zakupy - sen i tak na okrętkę. Wiem, to nic nadzwyczajnego. Takie czasy.
Wiele się działo i pewnie już nie uda mi się o wszystkim napisać, ale chciałabym wrzucić tu kilka zdjęć. Mam nadzieję, że już jutro dostanę przesyłkę z oprogramowaniem do mojego maczka i w końcu będę mogła edytować zdjęcia.
Póki co taka mini próbka, "na zgodę"....
23.08.2014
17.08.2014
Przeżyliśmy wakacje
Podczas tych czterech dni na działce często zastanawiałam się o czym ja Wam napiszę. Bo rozmyślanie było głównym zajęciem przez cały czas naszego pobytu. Napływały ciekawe myśli, gotowe zdania, a nawet całe akapity. Oczywiście uleciały gdzieś do gwiazd i teraz, w domu muszę mocno wytężać umysł, żeby przekazać Wam choć procent tego, co przeżyliśmy przez te kilka dni w głuszy...
6.08.2014
27.07.2014
Bosa niedziela w ogrodzie
Cały weekend był dość pracowity i do tego byłyśmy same. To znaczy bez mojego M, który wybył w trasę w celach zarobkowych. W sobotę przygotowywałam przyjęcie imieninowe, a dzisiejszy ranek i wczesne popołudnie też pojechałam busem w trasę. W zastępstwie za mojego M musiałam wykonać zaplanowane wcześniej zlecenie. Na szczęście nie daleko było, tylko około 160 km...
Za to popołudnie spędziłyśmy z Hanką w ogrodzie. Zobaczcie jak minął nam dzień.
26.07.2014
Imieninowe przyjęcie Ani
W mojej rodzinie obchodzimy imieniny. W dniu patrona, imiennik urządza przyjęcie. Gości się nie zaprasza, a wstęp ma każdy kto pamięta o święcie i o solenizancie. O moich imieninach dzisiejszych pamiętali wszyscy najbliżsi, ale też dalsi, rodzina, przyjaciele i znajomi. Zobaczcie jakie rarytasy przygotowałam na przyjęcie.
25.07.2014
Cuda, cudeńka z wyprzedaży
Pewnie, że lubię i podobają mi się ich ciuchy, ciuszki, buty, dodatki... ale nie zwykłam wydawać na bluzeczkę dla Hanki więcej jak 20 - 25 zł. Pewnie, że eleganckie i świetnie uszyte, ale patrz wyżej. Tym razem skusiłam się, zainspirowana wpisem jednej z mam blogerek. Oto, co kupiłam, dla Hani, w ZARZE...uuuuuuu
20.07.2014
16.07.2014
Kolory w Ostravie
Wyjechaliśmy w środę o 5:00. Na miejsce zajechaliśmy sporo przed czasem. W drodze przez centrum Ostravy "przechwycił" nas człowiek, który zaprosił nas na festiwal. Z jego pomocą dojechaliśmy pod samą halę, w której odbywały się dzisiejsze koncerty. Udało nam się dość sprawnie przeprowadzić próbę akustyczną na scenie w hali.
14.07.2014
Sama z Hanią
Rzadko mam czas i ochotę na jakieś wypady z domu. Wyjście gdziekolwiek, nawet do sklepu na zakupy, przeradza się zwykle w mega wyprawę. Bo dla Hani trzeba brać całą torbę "na wszelki" wypadek, bo wózek, bo fotelik w samochodzie musi być, a czasem nie ma ani samochodu, ani fotelika... Czasem, kiedy zostajemy same, bez mojego M, taka wyprawa staje się koniecznością.
4.07.2014
2.06.2014
31.05.2014
19.05.2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)