Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty

10.12.2013

Tyś mym szczęściem jest!



Ostatnie wydarzenia [KLIK] i nasze kłopoty sprawiają, że więcej się zastanawiam nad sensem mojego działania, nad naszą Rodziną, sytuacją, życiem, Polską. Pogoda też sprzyja wycieczkom wgłąb siebie. Zdarza mi się zapatrzeć na Córę, zamyślić nad czymś, popłakać.. 

10.02.2013

Remont pokoju dla dziecka

Zaczęliśmy 27 stycznia od wyniesienia wszystkich zbędnych mebli, dywaników itp. a następnie od zdarcia pierwszej warstwy tapety. Tapeta była zielonkawa, w listeczki i była w tej sypialni od zawsze, no od jakichś 15 - 18 lat... 


Okazało się, że wcale nie w smak jej być zdzieraną. Szło nam to jak po grudzie. Po pierwszej warstwie trzeba było moczyć trzecią, a i tak na ścianach zostały małe skrawki poprzedniej tapety - ceglastej. Masakra.. darliśmy po małym fragmencie godzinami. Nie odkryliśmy żadnego super sposobu na te skrawki - ManŻ naostrzył szpachelki, ja moczyłam ściany wodą z dodatkiem środka do zdejmowania tapet, próbowaliśmy podważać nożem, ale i tak pozbycie się tych kawałeczków wymagało po prostu czasu i żmudnego darcia fragment, po fragmencie...


Jak zwykle nie skończyło się na pozbyciu się tapety. W pierwszej wersji sypialnia miała być tylko "odświeżona" - pomalowana na nowy kolorek i wyposażona w nowe firanki i zasłonki. Ale, ale... mój ManŻ nie idzie na łatwiznę! Wydarł parapet, zdarł też listwy przypodłogowe. Więc teraz z projektu mini, zrobił nam się projekt medium ;)...


Kilka dni zajęło nam znalezienie odpowiedniego wykonawcy do parapetu, który miał być drewniany. W całym mieście nie było takiego do dostania od ręki - 2 tygodnie oczekiwania minimum, a ceny z kosmosu - 230 zł za 1 mb.... Zdecydowaliśmy się na zamówienie parapetu sosnowego, bejcowanego i lakierowanego, przez Allegro. Wyszło nam za 160 cm 190zł z dostarczeniem do domu w ciągu 10 dni. Pan zapewniał mnie w rozmowie telefonicznej, że postara się nawet wcześniej wysłać do nas gotowy parapet. No zobaczymy... 


Listwy zerwane, ale co dalej? Szpary za duże, braki w lakierze, szczeliny.... i tak doszliśmy do wniosku, że bez cyklinowania i odnowienia podłogi się nie obędzie... Projekt maxi :). Jesteśmy póki co na etapie rozeznania się w temacie, kto i za ile nam to zrobi.. Nie mamy żadnych tropów na razie. Ale za to chyba już na 100 % zdecydowałam jakie chcę mieć listwy w tym pokoju. Amerykańskie! :D Szerokie i białe. Znalazłam, oczywiście na Allegro. Jeszcze nie zamówione, czekają na swój moment.