Podczas tych czterech dni na działce często zastanawiałam się o czym ja Wam napiszę. Bo rozmyślanie było głównym zajęciem przez cały czas naszego pobytu. Napływały ciekawe myśli, gotowe zdania, a nawet całe akapity. Oczywiście uleciały gdzieś do gwiazd i teraz, w domu muszę mocno wytężać umysł, żeby przekazać Wam choć procent tego, co przeżyliśmy przez te kilka dni w głuszy...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyjazdy z niemowlęciem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyjazdy z niemowlęciem. Pokaż wszystkie posty
17.08.2014
6.08.2014
14.07.2014
Sama z Hanią
Rzadko mam czas i ochotę na jakieś wypady z domu. Wyjście gdziekolwiek, nawet do sklepu na zakupy, przeradza się zwykle w mega wyprawę. Bo dla Hani trzeba brać całą torbę "na wszelki" wypadek, bo wózek, bo fotelik w samochodzie musi być, a czasem nie ma ani samochodu, ani fotelika... Czasem, kiedy zostajemy same, bez mojego M, taka wyprawa staje się koniecznością.
Subskrybuj:
Posty (Atom)