Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zajęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zajęcia. Pokaż wszystkie posty
17.12.2016
23.07.2014
22.10.2013
Warsztaty masażu w Aktywnej Mamie
Już wielokrotnie wspominałam na blogu o szkole rodzenia Aktywna Mama. W czasie ciąży korzystaliśmy z moim M z zajęć dla przyszłych rodziców, była także możliwość chodzenia na specjalny fitness dla ciężarówek, ale nie mogłam się zmobilizować. Postanowiłam jednak w miarę możliwości czasowych korzystać z proponowanych przez AM atrakcji teraz, kiedy jesteśmy już we trójkę. Parę tygodni temu byliśmy na warsztatach z chustomotania, a dziś wybrałyśmy się z Hańcią na organizowane przez szkołę warsztaty masażu niemowląt metodą Shantala.
23.09.2013
14.09.2013
Pływanie niemowląt w Lublinie
W sumie to pierwszą wizytę na basenie to my już mamy dawno za sobą... to było jakoś w połowie lipca, Haniutek miała wtedy zaledwie 2 miesiące! - wybrałyśmy się do spa Orkana. Kolejną kąpiel, tym razem już w dużym basenie, zaliczyłyśmy w spa w Szaflarach, o których pisałam tutaj. A dziś zaczęłyśmy pływanie na poważnie, na zajęciach w Lubelskiej Szkole Pływania.
31.08.2013
7.02.2013
Szkoła Rodzenia "Aktywna Mama" w Lublinie
Szybki post na temat wtorkowego mitingu Aktywnej Mamy - darmowej szkoły rodzenia.
Spotkanie odbyło się o godzinie 19:00, w auli WSSP im. Wincentego Pola. Prowadziła je właścicielka szkoły - p.Barbara Holub z towarzyszeniem młodej douli, nie pamiętam nazwiska. Na początku otrzymaliśmy kilka kartek do poczytania, do wypełnienia - deklaracje, oświadczenia itp. Pani Basia opowiedziała nam kilka słów o sobie, swoim doświadczeniu bycia mamą 4 synków (!) oraz na czym polegają zajęcia, kto prowadzi, w jakie dni, o czym będzie mowa, dlaczego ważne jest aby w zajęciach brali udział przyszli ojcowie, którzy zamierzają brać udział w porodach oraz wytłumaczyła jak wypełnić owe otrzymane papierzyska...
Bezpłatność tej SR polega na tym, że jeśli chce się skorzystać z jej usług trzeba zadeklarować chęć późniejszej "obsługi" przez tzw. położną środowiskową właśnie z tej szkoły. Wszyscy ubezpieczeni, którzy mają swoją wybraną przychodnię zdrowia i lekarza rodzinnego automatycznie mają taką położną w swoim ośrodku zdrowia, ale nie każdy wie w ogóle kim ta osoba jest, jak się nazywa itd. Więc w tej szkole (która od strony prawnej także ma status NZOZ) położną jest p. Agata Lisicka (pracująca także w szpitalu na Staszica) i wypełniając deklarację zaznaczaliśmy tą osobę jako naszą wybraną położną środowiskową (czyli chodzi o tą położną, która po porodzie będzie się opiekować przez jakiś czas Nami, sprawdzać czy wszystko w porządku i jak sobie radzimy).
Jeśli z jakichś przyczyn zechce się po jakimś czasie zrezygnować i wrócić do swojej "dzielnicowej" środowiskowej to nic prostszego - trzeba pójść do swojej przychodni i wypełnić deklarację tym razem zaznaczając położną tamtejszą. I tyle. Takie deklaracje można składać 2 x na rok bezpłatnie, a kolejne są już jakoś płatne, ale nie wiem ile wynosi taka opłata.
Par na to pierwsze spotkanie przyszło dużo - na listach było ponad 30 przyszłych mam zapisanych. Było też kilka dziewczyn bez partnerów.
Zajęcia odbywać się będą w pon. o godzinie 17:30, w środy o 17:30 i 19:00 oraz w czwartki o 19:00. Przewidziane jest 11 spotkań, m.in. warsztaty z mycia, przewijania i ubierania niemowlęcia oraz podstawowej pielęgnacji, warsztaty z wiązania chust, ćwiczenia rozluźniające i pomagające poradzić sobie lepiej z bólem podczas porodu... W ramach szkoły można także korzystać z zajęć fitness dla ciężarnych, które odbywają się w pn. i piątki o 17:30 (trwają 1 godzinę i są tylko dla mamuś). I oczywiście zastanawiam się poważnie czy nie pójść kontrolnie już jutro. Napiszę o swoich wrażeniach jeśli się zdecyduję.
Pierwsze zajęcia zaczynamy już w przyszłym tygodniu i już się nie mogę doczekać. Prowadzące spotkanie zrobiły na nas bardzo miłe wrażenie. Wydały się nam osobami kompetentnymi, wiarygodnymi i wiedzącymi "o czym mówią". SR współpracuje z położnymi ze wszystkich szpitali w Lublinie. Można umówić się telefonicznie i wybrać na wycieczkę do wybranego szpitala i obejrzeć całą drogę jaką przyjdzie nam przejść w tym wielkim dniu rozwiązania. Ja na pewno się na taką wycieczkę wybiorę z ManŻem.
Na powitanie dostaliśmy siateczkę z kilkoma fajnymi prezentami: butelką dla maluszka AVENT nr 1, próbkę Sudokremu, Oilatum, Loveli, Emolium, pełnowymiarowe opakowanie Espumisanu (z niego ucieszyłam się najbardziej ), próbkę wkładki urologicznej Seni, kilka broszurek i ulotek.
Mój słuchał uważnie i śledził wydarzenia - nawet mięśnie krocza napinał razem ze mną :) Bardzo mi pomaga jego obecność i dziękuję Bozi za to dobro, które mnie otacza!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



