Rzadko mam czas i ochotę na jakieś wypady z domu. Wyjście gdziekolwiek, nawet do sklepu na zakupy, przeradza się zwykle w mega wyprawę. Bo dla Hani trzeba brać całą torbę "na wszelki" wypadek, bo wózek, bo fotelik w samochodzie musi być, a czasem nie ma ani samochodu, ani fotelika... Czasem, kiedy zostajemy same, bez mojego M, taka wyprawa staje się koniecznością.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyjścia z niemowlęciem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyjścia z niemowlęciem. Pokaż wszystkie posty
14.07.2014
Sama z Hanią
Rzadko mam czas i ochotę na jakieś wypady z domu. Wyjście gdziekolwiek, nawet do sklepu na zakupy, przeradza się zwykle w mega wyprawę. Bo dla Hani trzeba brać całą torbę "na wszelki" wypadek, bo wózek, bo fotelik w samochodzie musi być, a czasem nie ma ani samochodu, ani fotelika... Czasem, kiedy zostajemy same, bez mojego M, taka wyprawa staje się koniecznością.
Subskrybuj:
Posty (Atom)