04.11.2013

Nowy Konkurs Pieluszkowy z Pluplu

Zapraszam wszystkich do udziału w konkursie, do zdobycia są wspaniałe nagrody Pluplu:






Przyszedł czas na kolejny konkurs u Violianki! Tym razem we współpracy z nową marką pieluszek wielorazowych Pluplu. Firma Pluplu to rodzinne przedsięwzięcie, a takie z całego serca popieram i będę promowała. 



Co zrobić aby wygrać?

Przede wszystkim polub profile Pluplu i Violianki na facebooku

          

tutaj i tutaj, a potem skomentuj tego posta. W komentarzu napisz, jakie cechy według Ciebie powinna mieć pieluszka wielorazowa. Można popuścić wodze fantazji i proponować nowatorskie, szalone opcje - oryginalność, humor i pomysł będą oceniane m.in przez Komisję konkursową, czyli przeze mnie i przedstawiciela marki Pluplu.

Regulamin konkursu.


Czas trwania konkursu - 4.11.2013 - 18.11.2013 do godziny 23:59.

20 komentarzy:

Dziecinna rewolucja pisze...

Pielucha przede wszystkim powinna być super wygodna, nie zawadzać i nie przeszkadzać w harcowaniu. Fajnie by było gdyby pachniała, no np. lekki zapach truskawki:D Mogła by jeszcze pupę nawilżać, co to by pielęgnacji nie było za mało! I nie zapominajmy o szczelności. Nikt po sobie śladów zostawiać nie chce! Wiec szczelna ma być i chłonna!

Pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

Pieluszka dla dzieci powinna:
-być wygodna,
-miękka, ale jednocześnie wytrzymała
- kolorowa i fikuśna zaopatrzona w ciekawe wzory
- nieprzemiękająca (od razu)
- nie powodować odparzeń i uczuleń na delikatnej skórze dziecka
- zawierać możliwość dobrania / regulacji wielkości ( zawierać napy do regulowania)
- być z oddychającej, a za razem niegryzącej i niekłującej tkaniny
- być w przystępnej dla każdego rodzica cenie
- mieć "wskaźnik suchości" (punkt lub znaczek, który by wskazywał stopień zasiusiania pieluchy lub większy gabaryt)
- dobrze przylegać w pachwinach i na pupie dziecka, tak aby nie przepuszczała
- mieć możliwość wyboru dla rodziców tzn mogą być pieluszki zwykłe, z ekstraktami np z zielonej herbaty, z aloesu, rumianku itd.
- być funkcjonalna i praktyczna (także w podróży)
- być dostępna w zestawie z woreczkiem na "zużytą pieluszkę"
Na chwilę obecną udało mi się tyle wymyślić.
Pozdrawiam,
Agnieszka Fariaszewska

Mama pisze pisze...

Nie będę brała udziału w konkursie, bo pieluszek mamy zapas i używamy wielorazowych, ale muszę przyznać, że jest bardzo fajny wzór:) Pozdrawiam ciepło!

Justyna Ostapiuk pisze...

Pieluszka wielorazowa,
to znaczy pupa zdrowa:)
Każde dziecko jest zachwycone,
gdy w takiej pieluszce jest kładzione:)
To zdrowie i czysta natura, a zwykłe pampersy
dla pupy tortura
Brak odparzenia, a to
robi wrażenia
Pupa jest zdrowa i pięknem muśnięta,
a buźka zawsze uśmiechnięta!
pieluszki te są ekologiczne,
i z wyglądu fantastyczne.
Super miękka, super chłonna
do kupienia jestem skłonna :)

Anonimowy pisze...

Pieluszka wielorazowa powinna być przede wszystkim samo-czyszcząca, samo-piorąca, samo-kwaskująca się, a najlepiej samo-rozwieszająca się na słoneczku i schnąca po godzinie :) Ot takie marzenia mam na dzisiejszy deszczowy poranek :)
Ewa Klepczarek

Anonimowy pisze...

POwinna byc przede wszystkim delikatna i wygodna. Niepodrazniajaca skory dziecka, to najwazniejsze dla dziecka. Dla mamy by dziecko czulo sie dobrze. Powinna tez miez fajny wzor dla niemowlaczka by ladnie sie w niej prezentowalo dziecko na zdjeciach ktore mamy robia co chwila :P

Anonimowy pisze...

Dominika :P

tusia banaś pisze...

Kiedy pupka chce być zdrowa
to pieluszka wielorazowa
w mig potrzebna kolorowa.
Miękka, ładna, delikatna,
to jest rzecz bardzo przydatna.
Oko cieszy ta faktura,
co me dziecko wnet rozczula.

Wiktoria Banaś

Anonimowy pisze...

Miękka i wygodna:) Tak by maluch z chęcią w nią się pakował. Rodzicom dodatkowo się przyda jeśli będzie chłonna i ładna:)
Agdu

Dominika O pisze...

pOWINNA BYC WYGODNA I CHLONNA DLA MALUSZKA. LAGODNA DLA SKORY DZIECKA I BARDZO WYGODNA PODCZAS SPANIA CZY TEZ ZABAW. LADNY WZOR BY DZIECKO MOGLO SIE LADNI PREZENTOWAC ZWLASZCZA PODCZAS ZDJEC KTORE CO CHWILA PSTRYKAJA MAMY.
POZDRAWIAM DOMINIKA oRACZYŃSKA

AM pisze...

POSZUKIWANA WIELORAZÓWKA IDEALNA !

Według mnie pieluszka powinna być:
-łatwa w obsłudze (dla mnie, taty i dziadków)
-zdrowa
-wygodna
-cieszyć oko (kolorowa, dobrze wykończona, po prostu śliczna)
-dobrej jakości w przystępnej cenie
-bez zbędnych przecieków (ma zbierać wszystkie zbędne rzeczy i nie wypuszczać poza)
-nie zużywająca się (wytrzymała i łatwo spierająca z brudu)
-zawsze świeża i pachnąca :)

Jak ową IDEALNĄ ktoś znajdzie proszę o kontakt, nasze maleństwo ma się pojawić już niedługo

Alicja Wajcht

Demostenes pisze...

Pielucha wielorazowa, ma być kolorowa! i najlepiej żeby utylizowała "skarby" np w granulki opałowe do kominka albo żwirek dla kota! Zaoszczędziłabym podwójnie. A niech ma z fronta i z boka oczy grające i kręcące, jak taka wielka foka, niech mi dziecko zajmują przy przewijaniu, co by nie brykało, gdy ja zajmuję się segregacją "żwirku" ;) Idealna pieluszka powinna się sama przebierać nie przeszkadzając w zabawie malucha i jego mamie rzecz jasna. Powinna też mieć funkcję samoczyszczenia i neutralizowania zapachów. A akt pojawienia się "skarbu" mógłby być sygnalizowany sygnałem zapachowym np pieczonego kartofla, ew. murzynka z polewą czekoladową, w ostateczności może to być również sygnał dźwiękowy :D

Pozdrawiam,
Zuza Duszyńska

Marzena Kebernik pisze...

Każda pieluszka dla maluszka,
Powinna wygodna i komfortowa być,
By szkrabek malutki Nasz słodziutki,
Z każdej chwili cieszyć się.
Taka pieluszka dla każdego maluszka,
Powinna przede wszystkim regulowana być,
Miękka i delikatna, jak pupcia niemowlaczka.
Taka by sprawiała komfort, a nie uciskała,
By w pachwinkach nie zarzynała,
Dodatkowo by zapach kupki troszkę odświeżała,
A maluszek by czuł świeżość,
I by każdy rodzic mógł w cenie dobrej kupić JĄ!

Kasia Walczak-Nowak pisze...

Ja nigdy nie używałam jeszcze wielorazowych pieluszek. Zawsze uważałam , ze pampersy najlepsze są. Według mnie pieluszka wielorazowa powinna byc wygodna, ale chyba jest jak na nią patrzę, do tego ten śliczny wzór. Przede wszystkim powinna byc dobrze chłonna. I nie powinna po kilku praniach się "rozwalić". Hmm, no strasznie ciekawią mnie te pieluszki wielorazowe, czy to taki hicior faktycznie.

Ella Zając pisze...

Pieluszka wielorazowa jak strój superbohatera:) Z jednej strony ładna , kolorowa i wygodna idealnie pasująca do malca , z drugiej znów dodająca super mocy na całodniowe zmaganie się misją zdobywania świata :) Prócz super chłonności , elastyczności niwelującej otarcia nasze dzieci stają się prawdziwymi bohaterami dbającymi o środowisko .

Anonimowy pisze...

Pieluszka wielorazowa powinna być przede wszystkim funkcjonalna. Wykonana z miłych ale i wytrzymałych materiałów aby posłużyła kolejnym bobaskom :)
Ważne jest dobre dopasowanie, szybkie zakładanie wiercącemu się maluchowi poprzez proste wykonanie. Podwójne gumki też się przydadzą aby uniknąć przecieków.
A dla oka mamy ciekawe i oryginalne wzory :)
Pozdrawiam Wioletta Gumińska

Czerwonowłosa. pisze...

Pieluszka wielorazowa
powinna być bajecznie kolorowa!
By oczka malca cieszyły
i stymulacje wzrokową poruszyły.

Powinna też nie przemakać
by chronić pupcie niemowlaka.
I największe były by brawa
gdyby tania była to sprawa. :)

Katarzyna Rudnicka

56manka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Hally (Raczek) pisze...

Pieluszkaq wielorazowa powinna być kolorowa ale nie pstrokata:) Wkład miękki i chłonny....i taki żeby po praniu się nie odkształcał:)))))

Anonimowy pisze...

Pieluchuję wielorazowo i jak dla mnie pieluszki mają wszystkie cechy, których od nich oczekuję czyli są wygodne, kolorowe, ekologiczne i ekonomiczne. Jedyna rzecz, której mi w nich brakuje, nie do końca jest ich cechą. Mianowicie, pieluszki powinny być dofinansowane przez państwo! Choćby w 50 procentach :) państwo by ochroniło swoje środowisko, a ludzie mieliby więcej pieniędzy żeby napędzać inne dziedziny gospodarki, bo jednorazówek by nie kupowali. No a jeśli już nie dofinansować to przynajmniej znieść VAT! Kto to widział taki VAT na produkt dziecięcy. Owszem, jest to pewien rodzaj luksusu (luksus=wysoki podatek???), ale luksusu tylko dla pupy malucha i nie jest to powód by tak pieluszki opodatkować :)
Pozdrawiam,
Zuza Jakus