Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ja. Pokaż wszystkie posty

9.10.2013

Czy to różyczka??


W poniedziałek koło południa zauważyłam u Hani mnóstwo żywo czerwonych krostek na brzuszku, pleckach, ale najwięcej w okolicach pieluszkowych. Od razu zawołałam siostrę i mamę, żeby się skonsultować i ustalić co robić. - O kurczę! - Różyczka? - Leć do lekarza, koniecznie - 

6.10.2013

Radujmy się! ...w Kościele



Długo zastanawiałam się czy napisać takiego posta. Chciałam podzielić się swoją radością. Tak. W końcu zdecydowałam się, że zrobię to. Napiszę na blogu recenzję - o moim Kościele.

2.10.2013

Spotkanie z Super Nianią


W spotkaniu z Dorotą Zawadzką wzięliśmy udział dzięki portalowi tudzieci.pl . Warsztaty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem rodziców z Lublina i pewnie nie miałabym szansy "załapać" się na listę uczestników w normalnym trybie. Rzeczywiście dużo osób pojawiło się w niedzielne popołudnie w restauracji Oranżeria na ul. Ciepłowniczej w Lublinie, choć kilka rzędów przygotowanych dla gości do samego końca pozostało puste. Pomyślałam sobie, że szkoda tych rodziców którzy bardzo chcieli być, a nie zostali zakwalifikowani z powodu zamknięcia listy... 

Test SOPELKA



Dzięki portalowi projektwyprawka.com miałyśmy okazję wypróbować polski produkt o wdzięcznej nazwie Sopelek - aspirator do nosa. Byłam bardzo ciekawa jak ten odciągacz się nam sprawdzi, bo do tej pory używałyśmy tylko tradycyjnej, gumowej gruszki.

25.09.2013

Smyki - koncerty dla maluchów

W minioną niedzielę wybraliśmy się całą trójką na koncert. Zerwaliśmy się z samego rana o 8:00. Mój M był nastawiony sceptycznie. Niedzielny poranek zwykle spędzamy w łóżku, wylegując się do późna, a tym razem wyciągałam nas na jakiś koncert! Kilka dni wcześniej mówiłam mu, że idziemy na koncert muzyki klasycznej dla niemowląt i kobiet w ciąży, ale chyba nie do końca uwierzył, że do tego dojdzie. W końcu ja też lubię sobie pospać.

18.09.2013

4 miesiąc Hani

Hania swobodnie unosi się na przedramionach, czasem na samych dłoniach. Mocno trzyma główkę i pełza, na razie tylko do tyłu, choć kilka tygodni temu po łóżku babci pełzała do przodu, pomagając sobie głową...
Minęły już 4 miesiące. Najwspanialsze miesiące w moim życiu. Pierwsze tygodnie życia mojej córeczki! 

29.08.2013

Made with LOVE


Sukieneczka regionalna,
rajstopki Coccodrillo,
kapciuszki regionalne z Podhala
 - prezent od cioci Agi.
Koleżanka poprosiła mnie, żebym się jej przyznała, jak to naprawdę jest. Co pojawia się w głowie młodej mamy. Jakie myśli, obawy, prosiła, żebym napisała o tym, czy czasem brak sił, czy jednak hormony nakręcają moją aktywność, wciąż...

22.08.2013

Pranie brudów


Konkurs rozstrzygnięty. Nie obyło się bez dyskusji na moim profilu fb, nie powiem, dość konstruktywnej. Kolejny konkurs na moim blogu - nagrody już czekają! - szykuje się... może zaproponujecie jakieś zadania? Czekam na propozycje (fotografia, fotogaleria, opowiastka, czy cóś..).

9.07.2013

Ach śpij kochanie - śpiewać dziecku?

Aaa, kotki dwa

Huśtawka hybrydowa Bright Starts z melodyjkami i odgłosami natury - łoj, polecam! (Allegro, 220zł)


Czy śpiewacie swoim maluszkom przed snem kołysanki? Czy ktoś tak jeszcze usypia swoje dziecko, czy macie jakieś inne sposoby? Słyszałam o włączaniu suszarki do włosów lub odkurzacza albo karuzeli z melodyjkami wiszącą nad łóżeczkiem...

27.04.2013

Róbmy swoje!

Pewnie, nawet w stanie 2w1 trzeba robić swoje. 

Do pewnego momentu była praca w szkole. Póki mogłam swobodnie biegać między salami, piętrami i uczniami było ok. Ale koło połowy marca, czyli w 32 tc "udałam się na zasłużony odpoczynek" - L4 100% płatny ;) .. ale pracowałam dalej. Chociażby w domu - pranie, gotowanie, sprzątanie, opieka nad zwierzulcami, wiosenne porządki, przygotowania do macierzyństwa, remonty ..... tyle zadań a rączki tylko dwie ;). No i muzyka! Ostatnie koncerty grałam w połowie 33 tc. Ostatnie nagrania w studiu IA UMCS miałam niedawno - w 36 tc. Było ciężko, bo niektóre melodie do zaśpiewania wymagają dużego zaangażowania mięśni brzucha (przepony), które przez "brzuszek" nie miały łatwego zadania. Jakoś poszło, walczyłam dzielnie, co było - to wyszło cytując Bogdana. 

Do ostatniej chwili będę robić swoje.