Dziś mieliśmy bardzo pracowity i aktywny dzień. Wstałam wcześniej, żeby się przygotować - fryzur pazur to podstawa udanej sesji ;). Na szczęście Dominik zamierzał się spóźnić i dzięki temu miałam wystarczająco dużo czasu żeby się doszykować. Spotkaliśmy się w naszym domu około 11:00. Akurat przed przyjściem Peha Hanka zasnęła, bo zwykle o tej porze ma swoją pierwszą drzemkę. Czekając, aż się obudzi, przy kawce planowaliśmy kolejne działania, na ten dzień i na przyszłość.
.00.png)